DEX

Dex

Wiele miesięcy minęło od czasu, kiedy błąkał się w okolicach dworca kolejowego niewielkiego miasta. Przez kilka tygodni dokarmiali go okoliczni mieszkańcy. Jednak pewnego letniego dnia 2012r. straż miejska odłowiła bezdomnego Dexa i przywiozła do schroniska przy Strużańskiej. Dex nie miał obroży, ani adresatki, ani chipa.

Rok 2019 przyniósł w życiu Dexa wiele zmian. Chwila nieuwagi i psiak został dotkliwie pogryziony. Konieczne było szycie, długi pobyt w szpitalu, a później hotel, bo warunki schroniskowe nie pozwoliłyby na prawidłowe gojenie się ran.
Dziś Dex to pies spacerujący na smyczy – powoli, kroczek za kroczkiem – i akceptujący dotyk człowieka. Sierść powoli odrasta, figura zrobiła się nieco smuklejsza, a fundusze na hotel kończą się. Bardzo boimy się powrotu Dexa do schroniska, obawiamy się, że cofnie się jego socjalizacja.
Dex wciąż nie jest typem pieszczocha, ale trochę zrozumienia i spokojna okolica na pewno sprawią, że otworzy się jeszcze bardziej. Najchętniej zamieszka w domu z ogródkiem lub z osobami z doświadczeniem z socjalizacją psów, na razie bardzo boi się każdego nowego bodźca, ale robi cały czas ogromne postępy. Może zamieszkać z innymi, łagodnymi psami. 

Kontakt w sprawie adopcji:
wolontariuszka Klaudia 512 237 880
wolontariuszka Kasia 691 537 446
wolontariuszka Małgośka 608 315 461

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blogger.com
  • email
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Sfora
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
  • Drukuj
  • PDF
  • s.o.s. gdy boi się huku pies.

  • Zostań wolontariuszem!